powrót do strony g3ównej

COS DLA DUCHA



Ten wiersz jest dedykowany dla Was wszystkich,
tych malych i tych duzych

 

Mamie mojej

moglas mnie mamo urodzic w Afryce
moglas
mialybysmy malpke zamiast psa
angielski perfect
i slonce

zima znowu zaskoczyla drogowców
lykamy dni jak lyzki tranu

moglysmy mamo byc
poszukiwaczkami zlota
albo otworzyc maly bar w Pretorii

snia ci sie greckie cykady
swiat mi sie rozsypal w rekach
marzenia zzarly mole
klebia sie rozgoryczone chmury
nad naszym domem

nikt nas nie zapytal
gdzie chcemy sie urodzic
nikt nie obiecywal
ze bedzie latwo

ale zeby az tak.

Kaja Cyganik

 

 

Kalendarz stuletni z roku 1873 podaje:

Dukat to nie kwiatek - miodek to napitek.
Bigos to potrawa - kulik to zabawa.
Kiedy zbrojno - to ze szabla kiedy zimno - to jut diabla.
Kiedy strojno - to we zlocie, kiedy praca - to jut w pocie.
Bankietowac - to juz szumnie, sejmikowac - to juz tlumnie.
Kiedy spic sie - to jak bela, dobrze przyjac przyjaciela.
Gdy pomagac - to sowicie, kiedy bic - to nalezycie.
Kiedy poscic - to na sucho, kiedy palnac - to go w ucho.
Gdy kto w biedzie - to zaradzic, gdy dac slowo - to nie zdradzic.
Stroic zarty - to niewinne, przyjac kogos - to goscinnie.
Gdy kto oszust - to go lajac, gdy poczciwy - reke dawac.
Jesli gardzic - to podlosca, prawde mówic - ze szczeroscia.
Gdy sie bratac - to z równymi, litowac sie - nad biednymi.
Gdy sie modlic - to juz szczerze, kiedy wytrwac - to w swej wierze.
Kiedy cierpiec - to wytrwale, kiedy kochac - to juz stale.
Gdy gdzie jechac - to juz sanna, kiedy szalec - to za panna.
Kiedy ladna - romansowac, gdy zalotna - to figlowac.
Gdy uczciwa - to polubic, gdy wzajemna - to poslubic.
Gdy rozsadna - to ja cenic, gdy wesola - to ja bawic.
Jesli zgodna - to szanowac, kiedy krnabrna - to folgowac.
Kiedy wesprzec - to rodaka, gdy tanczyc - to krakowiaka.
Sasiadowac - to spokojnie, wynagradzac - to tez hojnie.
Gdy wyszydzac - to te mody, gdy milowac - to swobody.
Gdy doradzac - to roztropnie, a klócic sie - nie pochopnie.
Gdy miec order - to za blizne, gdy cierpiec - to za Ojczyzne.
Kiedy hulac - to ze swymi, kiedy umrzec - na swej ziemi.

Wiecej wierszy