powrót do strony głównej

    WSPOMNIENIE - STASZEK BIAŁKOWSKI
(zm. 4 marca 2001r.)

Ze Staszkiem łączył mnie nie tylko czas wspólnych studiów. Jako ziomkowie - Staszek miał rodzinę w Aleksandrowie Kuj., ja w Ciechocinku - utrzymywaliśmy częste i żywe kontakty zaraz po studiach. Staszek był moim niezawodnym przyjacielem w czasie naszego wkraczania w dorosłe, samodzielne życie. W dalszych latach nasze częste kontakty wynikały stąd, że mieszkaliśmy w Toruniu i tu przeważnie pracowaliśmy. Tutaj też mieszkali i pracowali nasi koledzy z roku: Wojtek Konieczny i Witek Specyalski.

Staszek w swojej zawodowej działalności, co zawsze podkreślał, był wierny jednemu pracodawcy - Polskim Kolejom Państwowym. W PKP odbywał wstępny staż pracy a potem awansował na stanowisko naczelnika i dyrektora. Tutaj odniósł największe sukcesy zawodowe. Stąd też w 1999 roku odszedł na wcześniejszą emeryturę.

Jakkolwiek nie uczestniczył w naszych ostatnich zjazdach koleżeńskich, to żywo interesował się ich przebiegiem i losami kolegów z roku. Zawsze oczekiwał na szczegółowe relacje i z przejęciem oglądał zdjęcia. Z ostatniego zjazdu zrezygnował w ostatniej chwili, nie czuł się w pełni sił i zdrowia. Choroba męczyła go od dłuższego, ale reprezentując chart ducha, zwierzał się w sposób powściągliwy. Wydaje się, że tak jak w młodości trenując biegi samotnie pokonywał dystans, tak w końcowym etapie swojego życia, starał się zmagać samotnie z chorobą i rozterkami osobistymi.

Nasz Drogi Kolega zmarł 4 marca 2001 roku. Grób jego znajduje się w rodzinnej miejscowości Aleksandrowie Kujawskim na Starym Cmentarzu.

Cześć Jego pamięci.

Janek