powrót do strony głównej

    WSPOMNIENIE - KAZIK SKOWRONSKI
(zm. 11 grudnia 1987r.)

Kazio byl z Tczewa. Razem z Wojtkiem dojeżdzali z Tczewa jakiś czas codziennie, a potem "opiekowali" się bardzo uroczym mieszkaniem w Gdańsku przy ulicy Piwnej, na poddaszu. Obaj stanowili charakterystyczną parę jak Wicek i Wacek z powojennych polskich komiksów. Jeden wysoki, a drugi niski i korpulentny.

W mieszkaniu na gdańskiej Starówce spędziłem z nimi wiele godzin przy projektach i innych rozrywkach. Z okien ich mieszkania podglądalismy modelki pozujące artystom lub studentom z Akademii Sztuk Pięknych, mieszczącej się w Zbrojowni naprzeciwko. Po jakimś piwie targalismy po Piwnej kamienne kule wielkości 1, 5 m z rzeźb czy portali przygotowane do montażu. Kolegowałem się z Kaziem chyba od drugiego roku studiów.

Na zajęciach wojskowych staliśmy obok siebie na końcu plutonu, jako te Szwejki. No nie sami, jeszcze byli tam koło nas też Jasio Wendykowski i Jurek Brzózy. Razem tez chodziliśmy na lektorat z angielskiego. Mgr Dębińska musiała nam postawić kilka dwój, aż pod groźbą nie zaliczenia musieliśmy się wziąć do roboty. Potem byla bardzo zachwycona Kaziem gdy ten postanowił zabrać się za języki obce i zmuszał mnie do kucia, a sam zaczął dostawać piątki.

Po ukończeniu studiów, nieco ponad rok, pracował w wykonawstwie budow lanym jako kierownik odcinka robót. W latach 1962 - 1975 byl architektem powiatowym w Sztumie. Po ukończeniu studium podyplomowego na Uniwersytecie Gdańskim, w zakresie zarządzania, co zbiegło się z likwidacją powiatów, przeszedł do pracy do Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku. Pełnił tutaj szereg kierowniczych funkcji. W okresie 78 - 84 byl naczelnikiem Działu Nadzoru Urbanistyczno - Budowlanego w Zarządzie Gospodarki Przestrzennej, a później kierownikiem działu w Wydziale Architektury i Nadzoru Budowlanego.

Pracowaliśmy na odległych krańcach Polski i mimo sporadycznych spotkań wiem, że byl cenionym pracownikiem. Za prace otrzymał szereg odznaczeń państwowych, resortowych i regionalnych. Posiadał wysokie kwalifikacje zawodowe zarówno w zakresie nadzoru urbanistyczno - architektonicznego jak i zagadnień techniczno - budowlanych, poparte tak ważną w Jego pracy - wiedzą prawniczą.

Zmarł na gle 11 grudnia 1987 roku w Gdańsku mając niespełna 50 lat.

Lech